Chińskie smartfony coraz popularniejsze?

Data dodania: jakiś czas temu
reklama

smartfon

Jeszcze kilka lat temu spotkanie w sklepach typowo chińskich marek wcale nie było takie proste. Panujące ogólnie przekonanie, że chińskie znaczy słabe było dość powszechne. Jednak od jakiegoś czasu ten trend się zmienia.

„Chińczyk” też może być dobry

Przeglądając różnego rodzaju rankingi taki jak np. ten, nadal nie zauważam w nich chińskich producentów smartfonów. Być może nadal nie są one tak popularne jak telefony Samsunga czy LG. Nie sposób jednak nie zauważyć, że chińskie firmy takie jak Xiaomi lub Huawei ze swoją marką Honor są coraz silniejsze na polskim rynku. Obserwuje się to chociażby przeglądając oferty operatorów komórkowych oraz polskich sklepów internetowych, tym bardziej, że stany magazynowe z chińskimi smartfonami kurczą się szybko. Wśród znajomych też zauważam, że wspomniane urządzenia zaczęły pojawiać się w ich kieszeni.

Skąd rosnąca popularność?

Nie ma się co oszukiwać, ogromna większość sprzętu elektronicznego produkowana jest w Chinach, przywykliśmy do tego. Zresztą dziś chińskie nie jest już synonimem badziewia. Chińczycy potrafią produkować naprawdę dobry sprzęt i myślę, że zaufanie do ich produkcji stopniowo rośnie.

Co więcej, np. taki Huawei potrafi oferować naprawdę dobry sprzęt za połowę wartości jego odpowiednika np. u Samsunga, a jakościowo też nie jest gorszy. Jakiś czas temu smartfona tego producenta zakupiła moja narzeczona i kuzynka. Był to model Honor 4C, który przede wszystkim zwracał na siebie uwagę tym, że jako nieliczny w danym czasie w rozsądnej cenie posiadał 2GB pamięci RAM. Urządzenia z 1GB pamięci operacyjnej to obecnie już za mało moim zdaniem.


PS. jeśli masz konto na Facebooku, polub fanpage Konkretnego. Dzięki!




Tagi: , , , ,

Bądź miły! Uwielbiam wchodzić z Wami w dyskusję, proszę jednak, by krytyka była konstruktywna. Komentarz, który ma na celu obrażać mnie lub moich Czytelników może zostać usunięty. Tutaj każdy ma czuć się dobrze :)

  • Lumis88

    Wiesz, bo to jest tak, że ludzie mają nadal złe skojarzenia z chińskimi produktami. Dla większości „made in China” oznacza coś tandetnego, zrobionego na kolanie, prostego w budowie. Do większości nie dociera, że Azjaci mogą robić coś bardziej skomplikowanego niż długopis. Co prawda większość elektroniki pochodzi z Państwa Środka, ale przecież tam ją tylko składają, a technologia jest z Zachodu – tak mawiają niektórzy.

    Prawda jest jednak inna. Chińczycy mają coraz lepiej rozwinięty rynek hi-tech. Ich elektronika jest już tak dobra jak amerykańska lub europejska, a czasami nawet lepsza. Nie mówiąc już o innych sektorach, jak np. przemysł maszynowy, czy budownictwo. Mam znajomego, który studiował w Szanghaju i powiem jedno – nie mamy pojęcia o Chinach. To niezwykle dynamicznie rozwijający się kraj, który w wielu dziedzinach przegonił już Zachód, a jeszcze trochę zostawi nas daleko w tyle.

    Dodam, że sam posiadam smartfona Huawei, który pod względem jakości wykonania nie różni się niczym od flagowców Samsunga czy Sony.

    • Huawei są całkiem spoko, producent jedynie nie kwapi się za bardzo do aktualizacji, co jest moim zdaniem największą wadą i w zasadzie jedyną. Zresztą, miałem sprzęt Samsunga i też słabo było z update’ami 🙂

      Ja myślę, że trend będzie się zmieniać i chińskie przestanie nas przerażać. Już to zauważam. Sam jeszcze korzystam z Asusa (dokładnie ZenFone 6) i jestem tutaj pozytywnie zaskoczony, bo nadal dostaję aktualizacje, to zmimo wszystko poważnie rozważam akup jakiegoś Honora w przyszłości.

Jestem także tutaj


YouTube - ostatni film z Filek.TV

YouTube - ostatni film z Konkretny.pl

Discord

Chcesz ze mną pograć?
Wbijaj na mój Discord

Partnerzy











O blogu

Konkretny.pl to blog technologiczny, którego tematyka porusza kilka specjalistycznych dziedzin. Jednymi z najważniejszych są zagadnienia dotyczące technologii i Internetu, ale nie brakuje tutaj również typowych tekstów dotyczących finansów, marketingu, programowania, a nawet gier komputerowych. Życzę przyjemnej lektury :)


Social Media

 



© 2011-2018 Marcin Romanowicz. Wszelkie prawa zastrzeżone.

Wszystkie posty piszę w dobrej wierze. Nie odpowiadam jednak za wszelkie szkody, treść komentarzy oraz autentyczność informacji na stronie. Informuję, że publikowane pliki zostały sprawdzone programem antywirusowym w aktualnej wersji. Nie biorę jednak odpowiedzialności, jeśli coś się stanie.

| O mnie |   | Polityka Prywatności |   | Kontakt |