Jak zacząć grać na giełdzie?

Data dodania: jakiś czas temu
reklama

Giełda to dla jednych sposób by łatwo się wzbogacić, dla innych sposób na szybkie stracenie pieniędzy. Ja jednak skupię się dziś na tym jak zacząć inwestować na giełdzie w ogóle, a nie jak inwestować, by zarobić, bo nie ma na to gotowej recepty.

W tekście nie będę operować zaawansowanymi pojęciami, bo od tego są serwisy, które bardziej specjalizują się w danej dziedzinie. Pragnę wyjaśnić tak w ogóle o co chodzi oraz jak zacząć, dlatego jeśli trafi tu osoba znająca się na rzeczy, może dorzucić swoje uwagi w komentarzu.

No więc jak to jest z tą giełdą?

Mocno upraszczając giełda to takie miejsce, gdzie ludzie handlują sobie akcjami różnych spółek. Ludzie Ci nazywani są akcjonariuszami lub inwestorami, bo inwestują swoje pieniądze w akcje jakiejś spółki.

A co to są właściwie te akcje (papiery wartościowe)?

Ponownie mocno upraszczając to tak jakby udziały w jakiejś spółce. Im więcej akcji masz, tym więcej masz do powiedzenia na walnym zgromadzeniu akcjonariuszy, które jest organizowane co jakiś czas by omawiać najważniejsze sprawy danej firmy oraz możesz otrzymać więcej pieniędzy z dywidendy (to takie tam wynagrodzenie od danej akcji dla akcjonariusza, choć nie zawsze jest wypłacone, ponieważ spółka można zatrzymać wszystkie zyski w firmie np. na dalszy rozwój).

No dobra, ale po co firmy emitują akcje?

Jaki mają w tym interes by sprzedawać udziały swojej firmy? A no bardzo prosty, po prostu dzięki emisji akcji mogą pozyskać od inwestorów dodatkowe pieniądze na rozwój.

Jak zacząć grać na giełdzie.

Na początek należy wybrać sobie biuro maklerskie, w którym będziemy mieć swój rachunek maklerski (brokerski). Wygląda to bardzo podobnie jak zwykły rachunek bankowy, tyle, że ten służy do kupowania i sprzedawania akcji. Biuro maklerskie jest pośrednikiem między Tobą a giełdą. Biur takich jest wiele i mają różne stawki za swoje usługi. Niemal każdy bank również prowadzi takie biuro, sprawdź czy Twój ma taką ofertę oraz jakie pobiera opłaty.

Praktycznie każde biuro maklerskie jakie znam pobiera prowizje za transakcję. Czyli kupujesz – prowizja. Sprzedajesz – prowizja. Niektóre biura pobierają także opłatę roczną w wysokości kilkudziesięciu złotych. Zanim wybrałem swoje biuro sporo się naczytałem, ponieważ każde biuro jakie sprawdzałem miało zarówno dobre jak i złe opinie. W końcu padło na biuro maklerskie Alioru.

Czemu właściwie to biuro? Bo (przynajmniej obecnie) nie ma żadnych opłat rocznych. A więc sam rachunek mam za darmo. Natomiast wysokość prowizji od kupna lub sprzedaży akcji wynosi w moim przypadku i przy moich obrotach 0.38% wartości transakcji (minimum 3 zł). No i co również jest dla mnie istotne, bank nie zmuszał mnie, bym zakładał do konta maklerskiego również konto osobiste. Chciałem naturalnie założyć takie konto w moim banku BZ WBK gdzie mam konto podstawowe, ale po pierwsze, dla mojej kategorii wiekowej mają opłatę roczną, a po drugie, opłata minimalna to 5 zł za transakcję.

Ja obracam niedużymi kwotami (jak na giełdę to 1000 zł to prawie nic, a dla mnie to majątek), dlatego duże znaczenie mają dla mnie opłaty minimalne. Natomiast jak ktoś obraca dużymi kwotami, powinien poszukać przede wszystkim oferty gdzie są procentowo niskie prowizje.

Przejdźmy teraz już do części bardziej praktycznej. Po podpisaniu umowy z Alior Bankiem otrzymałem do dyspozycji swój maklerski/brokerski numer konta, na które należy wpłacić sobie pieniądze, którymi chcemy obracać. Po zaksięgowaniu pieniędzy możemy z systemu banku kupować lub sprzedawać różnego rodzaju papiery wartościowe. Praktyka polega na tym, by kupić taniej, a sprzedać drożej, zawsze jednak istnieje ryzyko, że stracimy, a jeśli zarobimy, musimy odprowadzić od zysku podatek 19%.

Na co szczególnie uważać?

Jeśli już zainwestowałeś w jakąś spółkę przede wszystkim śledź jej losy. Jeśli prześpisz np. bankructwo firmy możesz wiele stracić. Należy śledzić również inne zdarzenia, jak np. ogłoszenie przez daną spółkę, że będzie emitować więcej akcji z tzw. prawem poboru. Chodzi w tym o to, że jako aktualny akcjonariusz w wielu przypadkach masz pierwszeństwo do zakupu nowych akcji po niższej cenie. To jest to prawo poboru (znów upraszczając). Możesz te prawa także sprzedać. Ale jeśli nic nie zrobisz, możesz sporo stracić.

Z tego miejsca chciałbym teraz polecić Wam kilka stron dobrych do nauki. Wiedzy, którą trzeba ogarnąć trochę jest, ponieważ są różnego rodzaju akcje oraz różnego rodzaju opcje dostępne przy zakupie lub sprzedaży akcji. Można kupować akcje z limitem ceny (gdzie sami ustalamy ile chcemy dać maksymalnie), możemy kupować akcje po każdej cenie (wtedy ceny nie ustalamy sami, ale nasze zlecenie ma pierwszeństwo przed zleceniami z limitem ceny) itd. Sporo tego jest, więc czytaj, analizuj, byś potem nie stracił/a, a zyskał/a.

Zajrzyj np. TUTAJ. Znajdziesz tutaj sporo porad oraz wyjaśnień. Warto poczytać! Poszukaj także w Google różnych poradników pisanych przez ludzi, którzy wiedzą więcej ode mnie. Polecam także pograć w wirtualne gry giełdowe, np. TUTAJ gdzie można inwestować wirtualne 10 000 zł na wirtualnej giełdzie opartej o prawdziwe dane giełdy warszawskiej by sobie poćwiczyć nasze reakcje.

Udanego inwestowania!


PS. jeśli masz konto na Facebooku, polub fanpage Konkretnego. Dzięki!




Tagi: , , ,

Bądź miły! Uwielbiam wchodzić z Wami w dyskusję, proszę jednak, by krytyka była konstruktywna. Komentarz, który ma na celu obrażać mnie lub moich Czytelników może zostać usunięty. Tutaj każdy ma czuć się dobrze :)

Jestem także tutaj


YouTube - ostatni film z Filek.TV

YouTube - ostatni film z Konkretny.pl

Discord

Chcesz ze mną pograć?
Wbijaj na mój Discord

Partnerzy











O blogu

Konkretny.pl to blog technologiczny, którego tematyka porusza kilka specjalistycznych dziedzin. Jednymi z najważniejszych są zagadnienia dotyczące technologii i Internetu, ale nie brakuje tutaj również typowych tekstów dotyczących finansów, marketingu, programowania, a nawet gier komputerowych. Życzę przyjemnej lektury :)


Social Media

 



© 2011-2018 Marcin Romanowicz. Wszelkie prawa zastrzeżone.

Wszystkie posty piszę w dobrej wierze. Nie odpowiadam jednak za wszelkie szkody, treść komentarzy oraz autentyczność informacji na stronie. Informuję, że publikowane pliki zostały sprawdzone programem antywirusowym w aktualnej wersji. Nie biorę jednak odpowiedzialności, jeśli coś się stanie.

| O mnie |   | Polityka Prywatności |   | Kontakt |