Playerunknown’s Battleground – Grywam sobie #35

Data dodania: 28 kwietnia 2017

Playerunknown’s Battleground to kolejna gra w stylu „igrzysk śmierci”, która często porównywana jest z H1Z1: King of the Kill. Czy słusznie? Okazuje się, że nie do końca.

Playerunknown’s Battleground to gra, w której około 100 graczy jest zrzucanych na dużą mapę, gdzie każdy z nich musi znaleźć sprzęt by przetrwać. Są to karabiny, kamizelki kuloodporne i inne tego rodzaju zabawki. Co jakiś czas dostępny obszar się zawęża. Naszym celem jest przeżyć jako jedyny (lub jako jedyny zespół).

Zacznijmy od tego, że popularny tryb Battle Royale pojawił się najpierw jako mod do Army. Mod został stworzony przez gracza o nicku „Playerunknown”. Czujecie powiązanie? Dokładnie, to nie H1Z1 było pierwsze z tym pomysłem. Po prostu Playerunknown postanowił swój projekt przenieść do samodzielnej gry. I robi to wg mnie znakomicie.

W momencie gdy piszę ten tekst, gra jest już po szeregu aktualizacji, które znacznie poprawiły optymalizację i dodały nową zawartość do gry. Poniższy film jest jeszcze sprzed wspomnianego update’u. Ale mimo to polecam zobaczyć, opisuję w nim najważniejsze cechy gry.

Jeśli chcesz być na bieżąco z moimi filmami, najlepiej zasubskrybuj oba moje na YouTube. 🙂

Miłego oglądania!


PS. jeśli masz konto na Facebooku, polub fanpage Konkretnego. Dzięki!




Tagi: , , , , ,

Bądź miły! Uwielbiam wchodzić z Wami w dyskusję, proszę jednak, by krytyka była konstruktywna. Komentarz, który ma na celu obrażać mnie lub moich Czytelników może zostać usunięty. Tutaj każdy ma czuć się dobrze :)

Jestem także tutaj


O mnie

Marcin Romanowicz
Więcej o mnie

Discord

Chcesz ze mną pograć?
Wbijaj na mój Discord

Partnerzy











O blogu

Konkretny.pl to blog technologiczny, którego tematyka porusza kilka specjalistycznych dziedzin. Jednymi z najważniejszych są zagadnienia dotyczące technologii i Internetu, ale nie brakuje tutaj również typowych tekstów dotyczących finansów, marketingu, programowania, a nawet gier komputerowych. Życzę przyjemnej lektury :)


Social Media

 



© 2011-2017 Marcin Romanowicz. Wszelkie prawa zastrzeżone.

Wszystkie posty piszę w dobrej wierze. Nie odpowiadam jednak za wszelkie szkody, treść komentarzy oraz autentyczność informacji na stronie. Informuję, że publikowane pliki zostały sprawdzone programem antywirusowym w aktualnej wersji. Nie biorę jednak odpowiedzialności, jeśli coś się stanie.

| O mnie |   | Polityka Prywatności |   | Kontakt |